Pozdrowienia

Przemo

Witam Wszystkich zaintersowanych pozbyciem się Rdestowca z działki, być może moje wypociny w postaci tych wpisów wam w tym pomogą............ a może nie ?, zobaczymy :).

 

O co ogólnie kaman ?

Cała akcja rozgrywa się w 2016r bo kupiłem działkę wczesną wiosną, na której pięknie i obficie w okresie ciepłych dni zaczeła wschodzić dziwna i interesująca roślina. Jak poczytałem co to za ziele to się przestraszyłem, wynikało że już nie ma ratunku.......bo wiele na necie na ten temat można przeczytać, ale jak to zwalczyć ? na internecie teori tak samo dużo jak dziwnych opowieści..... 

Postanowiłem opisać moje przygody i zmagania z tym zielonym czymś co dla niektórych jest fantastyczną rośliną i lekarstwem na wszystko a dla mnie po prostu zielskiem do usunięcia.

Miłego przeglądania życzę i zapraszam do zakładki "Moja Walka Rdest"

 

 

Jeżeli trafiłeś tutaj a jesteś z tego tematu zielony jak Rdestowiec na wiosnę to odsyłam pod poniższe linki na temat ogólnych informacji na temat tej rośliny. 

Ogólna informacji o Rdestowcu

a dodatkowo dla samobójców którzy wierzą w tą roślinę - link o ich cudownym działaniu:

Ogólna informacja o leczniczym działaniu Rdestowca

 a dla najbardziej wytrwałych i głodnych wiedzy, polecam bardzo rozbudowany opis na temat Rdestu, gdzie autor rozkłada go na łopatki wraz w dalszej cześći z metodami zwalczania.....

 Opracowanie informacji na temat Rdestu i metod jego zwalczania....

 

 

Ps. zaskakujący jest fakt, ile rzeczy codziennie nas otacza o których nie mamy pojęcia dopóki się tym nie zaintersujemy i niezgłębimy wiedzy, wtedy dopiero tak naprawdę otwiera się świat wiedzy i ciekawostek otaczających nas szczegółów życia.